Home » Redaktor24 » Przed mielecką "naczyniówką" skok rozwojowy
Lip
03

Prof. dr hab. n. med. Jacek Wroński, specjalista chirurgii naczyniowej i angiologii będzie współpracował z mieleckim z szpitalem. – Podpisanie umowy w tej kwestii to dla nas niezwykłe wydarzenie, ponieważ pan profesor to doskonały fachowiec o bardzo bogatym doświadczeniu, dużej wiedzy, którą przekaże naszym lekarzom, zwłaszcza młodszym, na nowopowstałym Oddziale Chirurgii Naczyniowej – podkreśla Leszek Kołacz, dyrektor mieleckiej placówki. Dodaje, że to oznacza wielki skok rozwojowy oddziału, ale także wciąż umacniającą się markę szpitala.

Zdaniem prof. Jacka Wrońskiego, lubelskiego Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Chirurgii Naczyniowej, dziś, dzięki ludzkiej ambicji i przygotowaniu, możliwe jest zaoferowanie pacjentom szpitala powiatowego usług medycznych na najwyższym światowym poziomie. – Oczywiście szpital musi mieć jednak wielki potencjał w postaci dobrego zarządzania, bo sukces jest w dużej mierze uzależniony od chęci i ciężkiej pracy personelu, nowoczesnego sprzętu, odpowiednich warunków, w jakich się buduje dany oddział. Mielecki szpital jest wyjątkowy, o czym przekonuje mnie choćby fakt, że świetny specjalista, lek. Marek Wilczyński właśnie z nim, a nie z placówką w dużym mieście, związał swoje zawodowe losy – tłumaczy prof. Wroński.

W szpitalu powiatowym jak w najlepszych klinikach

Uzupełnia, że medycyna jest jednym wielkim wyzwaniem, które dobrze jest podejmować na jak najlepiej przygotowanym gruncie. – A szpital wielospecjalistyczny, jakim jest ten mielecki, stanowi doskonałe otoczenie dla rozwoju chirurgii naczyniowej, gwarantuje bezpieczeństwo pacjentowi, ale także lekarzowi.

Profesor dodaje ponadto, że doskonale zna umiejętności i możliwości zawodowe wynikające z wiedzy ordynatora mieleckiej „naczyniówki”, ponieważ był promotorem jego pracy, potem spotykali się wielokrotnie podczas zjazdów naukowych. – Miałem jednak także okazję poznać młodych lekarzy z mieleckiego szpitala, którzy uczyli się w Lublinie, więc jestem świadom ich chęci rozwoju oraz pracowitości. Ponadto otrzymałem film poświęcony szpitalowi, jak również poznałem jego dyrekcję, zobaczyłem na własne oczy jak funkcjonuje ta placówka. Jestem pod wrażeniem i uważam, że mamy wielkie szanse na bardzo udane współpracę. Jej ramy nakreśli sam ordynator Marek Wilczyński, który najlepiej zna swoich pacjentów, potrzeby, wiec zapewne doskonale skoordynuje nasze współdziałanie – zaznacza gość z Lublina.

– Pan profesor to uznana osobistość w naszym zawodowym świecie, która ma nie tylko wielką wiedzę i doświadczenie, ale także umiejętności pedagogiczne, co wiem doskonale, bo jestem jego uczniem. Niezwykle się cieszę, że teraz personel oddziału, którym kieruję, będzie mógł patrzeć na to, jak się operuje na światowym poziomie i uczyć się od świetnego fachowca – mówi ordynator Wilczyński.

Latem w Mielcu nowe, skomplikowane operacje

Na czym będzie polegać kooperacja? Profesor planuje już niebawem wykonywać te bardziej skomplikowane operacje z dziedziny chirurgii naczyniowej, w których będzie uczestniczył personel mieleckiego oddziału. Wachlarz usług medycznych będzie się poszerzał wraz z rozwojem bazy sprzętowej, który umożliwi podejmowanie nowych wyzwań. Niebawem zostanie uruchomiony np. angiograf, na który przetarg jest już zresztą rozstrzygnięty.

– Fakt, że dzięki życzliwości pana profesora Wrońskiego w naszym szpitalu będą wykonywane bardzo skomplikowane operacje, a młodzi lekarze zyskają możliwość, by się uczyć od uznanego autorytetu w dziedzinie chirurgii naczyniowej, pomaga budować mocny oddział. Jest to także ważna kwestia prestiżowa dla szpitala, miasta i powiatu. Współpraca z prof. Wrońskim to kolejny dowód na to, że wieloletnia praca przyniosła oczekiwane efekty, że wspólnym wysiłkiem zbudowaliśmy potencjał dla ratowania zdrowia mieszkańców naszego powiatu na najwyższym poziomie i z pomocą specjalistów wysokiej klasy. Jestem bardzo zadowolony z faktu rozwoju działań medycznych naszego szpitala. Przy okazji pokazujemy, że doskonałą jakość usług medycznych można znaleźć nie tylko w dwóch, trzech ośrodkach w kraju. Jest ona zależna nie od wielkości miasta, ale ludzi, ich pomysłów i ich podejścia do swojej pracy – zauważył starosta Andrzej Chrabąszcz, który sprawuje nadzór nad Szpitalem Powiatowym w Mielcu.

Coraz więcej pacjentów potrzebuje pomocy „naczyniowców”

Dyrektor Leszek Kołacz nie kryje, że rozwój oddziału Chirurgii Naczyniowej jest dla niego niezwykle ważny: – Trzeba sobie zdać sprawę, że chorych wymagających leczenia w tym zakresie, szybko przybywa, a dostęp do usług medycznych w naszym regionie był dotąd ograniczony. Ten oddział to wielka szansa dla wielu pacjentów w województwie podkarpackim, ale żeby ją w pełni wykorzystać musimy zapewnić im pomoc w zgodzie z najwyższymi standardami. Nasi lekarze muszą uczyć się od polskich sław i jak najlepszych warunkach. Pomoc profesora Wrońskiego będzie nieoceniona.

Wrażenie robi fakt, jak wielki postęp dokonał się w chirurgii naczyniowej i na jak duże szanse dla pacjentów się przekłada. – Na przykład jeszcze nie tak dawno ratunkiem dla chorych borykających się z tzw. „stopą cukrzycową” była tylko amputacja. Dziś możemy ratować stopę pacjenta oczywiście dzięki umiejętnościom lekarzy „naczyniowców” oraz specjalistycznemu sprzętowi, dobremu zapleczu. I to są te ambicje, które można mieć, gdy szpital jest przygotowany na ciągły rozwój – mówią zgodnie prof. Wroński oraz lek. Andrzej Gardian, z-ca Dyrektora ds. Lecznictwa mieleckiego szpitala.

Podobne posty:

Comments are closed.