Home » Redaktor24 » Polacy w uścisku bólu
Cze
07

Polacy w uścisku bólu

„Cierpienie nie uszlachetnia”ks. prof. Józef  Tischner
Co czwarty Polak doświadcza przewlekłego bólu. W przeważającej większości są to ludzie poniżej sześćdziesiątego roku życia[1]. Ból przewlekły, utrzymujący się długotrwale, nie jest atrybutem nieuchronnie zbliżającej się starości, lecz coraz częściej stanowi piętno ludzi w sile wieku. Czy Polacy będą w stanie pracować do 67 roku życia skoro już teraz wielu z nas musi rezygnować z pracy lub na czasowych zwolnieniach zaciskać zęby z powodu przewlekłego bólu? Czy polscy pacjenci z chorobą nowotworową mają dostęp do leczenia przynoszącego skuteczną ulgę w cierpieniu?

Międzynarodowe stowarzyszenie OPENMinds (ang. Opioids and Pain European Network of Minds), skupiające ekspertów leczenia bólu, zaprezentowało Europejską Białą Księgę „Ból w Europie – priorytet zdrowia publicznego”. Jest to dokument opisujący aktualny stan zmagań z bólem przewlekłym oraz pokazujący obszary, w których tę walkę przegrywamy.

OPENMinds od lat alarmuje o tym, jak ogromne żniwo zbiera ból przewlekły w Europie oraz w poszczególnych jej krajach z osobna. Stowarzyszenie obserwuje i opisuje konsekwencje uderzające zarówno w cierpiące osoby, ich otoczenie jak i całe gospodarki europejskie. Tym razem OPENMinds postawiło sobie jeszcze jeden cel – dotarcie do osób decyzyjnych w obszarze polityki zdrowotnej z postulatem zmian i działań, których podjęcie pozwoli poprawić jakość leczenia bólu.

„Zdajemy sobie sprawę z ograniczeń i bolączek systemów zdrowotnych różnych krajów Europy, również Polski, ale samo stwierdzenie faktu, że jest źle, nie wystarczy. Próbujemy, zatem wskazać kierunek zmian.” – mówi współtwórca Białej Księgi, dr Tony O’Brien z Irlandii.

Nadszedł czas, aby decydenci dostrzegli problem bólu zanim nieodwołalnie zrujnuje on długoterminowe plany dotyczące kondycji zdrowotnej społeczeństwa i jego zdolności do pracy. Przewlekły ból jest ogromnym obciążeniem. Stale odczuwany ból nowotworowy i nienowotworowy istotnie ogranicza zdolność do pracy, utrudnia wykonywanie najprostszych obowiązków domowych i aktywności fizycznych, jak również zakłóca sen chorego[2]. Jakość życia osób cierpiących z powodu przewlekle odczuwanego bólu jest znacznie obniżona. Nierzadko przewlekłym dolegliwościom bólowym towarzyszy depresja, co jeszcze bardziej pogarsza stan chorych[3],[4].

Ogólnoeuropejskie badanie przeprowadzone wśród osób cierpiących z powodu przewlekłego bólu wykazało, że co trzeci pacjent (z przebadanych 4839) nie był w momencie badania leczony przeciwbólowo, a co piąty nigdy nie stosował leków przeciwbólowych dostępnych na receptę. Ze skuteczności leczenia przeciwbólowego nie było zadowolonych aż 40% przebadanych osób3.

Ból nie jest wyłącznie problemem pacjenta i jego najbliższego otoczenia, ale powoduje też policzalne straty gospodarcze. Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że koszty związane z samym bólem dolnego odcinka kręgosłupa obciążają brytyjski system gospodarczy na kwotę 12,3 miliona funtów rocznie[5],[6]. Ta zawrotna suma stanowi zaledwie ułamek strat ponoszonych przez państwa europejskie w związku z bólem przewlekłym odczuwanym przez ich obywateli.

Jest wiele metod walki z przewlekłym bólem, także farmakologicznych. Większość z nas szuka pomocy w szeroko reklamowanych słabych lekach przeciwbólowych, które jednak mogą nie rozwiązać problemu skutecznie. Medycyna dysponuje również innym orężem w postaci silniejszych, opioidowych, leków przeciwbólowych, zwanych w skrócie opioidami. Są to leki wskazane specjalnie do leczenia umiarkowanego i silnego bólu, jednak z różnych przyczyn stosowane rzadziej.

„Wielu pacjentów nie wie, że istnieją leki, które mogą skutecznie ulżyć im w cierpieniu. Chorzy przyjmują dolegliwości bólowe, jako integralną część problemu zdrowotnego, z którym się zmagają, skazując się niepotrzebnie na ogromny dyskomfort”- wyjaśnia dr Jarosław Woroń z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dostęp do leczenia opioidami jest w Polsce może być utrudniony głównie z powodu tzw. opioidofobii. Lęk przed tymi lekami podsyca się już podczas studiów medycznych – podręczniki nazywają je „narkotycznymi”. Farmaceuci mają obowiązek przechowywać tego typu leki w sejfach aptecznych ponieważ tak nakazuje ustawa o przeciwdziałaniu… narkomanii. Prawo nakazują przepisanie opioidu na specjalnej recepcie w kolorze różowym, co stygmatyzuje pacjenta i wzbudza w nim dodatkowe obawy. Tymczasem od 25 lat Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zabiega właśnie o to, aby znosić bariery prawne i społeczne stojące na drodze do racjonalnego stosowania opioidów, gdy istnieją ku temu medyczne wskazania[7].

Ograniczenia w rzeczywistym dostępie do terapii opioidowymi lekami przeciwbólowymi to skutek a nie przyczyna. Eksperci z OPENMinds wzywają decydentów do systemowej zmiany polityki w zakresie leczenia bólu, czyli do pochylenia się nad przyczynami zaistniałego stanu rzeczy. W dialogu z ustawodawcami wskazują priorytetowe problemy, z jakimi nasz kraj musi się zmierzyć:

  • brak narodowej polityki dotyczącej zarządzania bólem – nie powołano nawet Krajowego Konsultanta ds. leczenia bólu
  • brak wyodrębnienia medycyny bólu, jako osobnej specjalności medycznej,
  • ograniczona ilość interdyscyplinarnych poradni diagnostyki i leczenia bólu,
  • deficyty wiedzy pracowników opieki zdrowotnej i pacjentów rodzące niepokoje i mity,
  • utrudniony dostęp do leków skutecznie uśmierzających ból.

Równie istotne są zatem działania edukacyjne. Muszą być skierowane nie tylko do pracowników ochrony zdrowia, ale też do całego społeczeństwa. Niezbędna jest współpraca stowarzyszeń naukowych i medycznych, dlatego zaproszenie na konferencję prasową przyjęli członkowie największych stowarzyszeń specjalizujących się w leczeniu bólu – Polskie Towarzystwo Badania Bólu oraz Polskie Towarzystwo Medycyny Paliatywnej.

„Edukacja przyszłych lekarzy, pielęgniarek, położnych, farmaceutów i menedżerów ochrony zdrowia oraz zmiana postaw społecznych i polityki zdrowotnej wobec stosowania leków przeciwbólowych z grupy opoidów jest kluczem do skutecznego leczenia bólu przewlekłego u każdego cierpiącego, również u pacjenta chorego na nowotwór. W tej kwestii potrzebny jest przełom, oczekiwany przez Światową Organizację Zdrowia od 1986 roku – wyjaśnia dr n. med. Jadwiga Pyszkowska, Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej.

OPENMinds (Opioids and Pain European Network of Minds) to istniejąca od 10 lat grupa wiodących, europejskich ekspertów klinicznych, specjalizujących się w leczeniu bólu oraz w badaniach nad nim, której celem jest poszerzanie wiedzy i zrozumienia dla kwestii związanych z bólem przewlekłym, wśród chorych, ich bliskich, pracowników służby zdrowia i decydentów. Członkowie OPENMinds dążą do tego, aby we wszystkich europejskich krajach pacjenci cierpiący z powodu bólu przewlekłego objęci byli jak najlepszą opieką i mieli dostęp do leków skutecznie uśmierzających ból. Polskim członkiem grupy OPENMinds jest dr hab. n. med. Małgorzata Krajnik, Kierownik Katedry i Zakładu Opieki Paliatywnej Collegium Medicum w Bydgoszczy.

***

Europejską Białą Księgę zaprezentowano podczas konferencji prasowej w dniu 5 czerwca w Warszawie, z udziałem wybitnych polskich i zagranicznych ekspertów:  dr hab. n. med. Małgorzaty Krajnik – p.o. Kierownika Katedry i Zakładu Opieki Paliatywnej Collegium Medicum  im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, dr n. med. Jadwigi Pyszkowskiej, Prezes PTMP, dr n. med. Jarosława Woronia z Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, dr n med. Tony’ego O’Briena, Dyrektora ds. Medycznych w Cork, Irlandia. W dyskusji wzięli również udział Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Rzecznik Praw Pacjenta. Członkowie OPENMinds podjęli inicjatywę przesłania do Ministra Zdrowia listu otwartego wraz z kopią Europejskiej Białej Księgi.

dr hab. n. med. Małgorzata Krajnik, p.o. Kierownika Katedry i Zakładu Opieki Paliatywnej

Sigma International (Poland)

[1] Kocot-Kępska M, Dobrogowski J. Ocena badań epidemiologicznych dotyczących bólu przewlekłego nienowotworowego prowadzonych w Europie w 2002 roku przez Mundipharma. Ból, 2004, t. 5, nr 3, s. 18-24
[2] Fredheim OM, et al. Chronic non-malignant pain patients report as poor health-related quality of life as palliative cancer patients. Acta Anaesthesiol Scand 2008;52:143-8.
[3] Breivik H, et al. Survey of chronic pain in Europe: prevalence, impact on daily life, and treatment. Eur J Pain 2006;10:287-333.
[4] Ohayon MM, et al. Using chronic pain to predict depressive morbidity in the general population. Arch Gen Psychiatry 2003;60:39-47.
[5] Donaldson L. 2008 Annual Report of the Chief Medical Officer on the State of Public Health. UK Department of Health, 2009 http://www.dh.gov.uk/prod_consum_dh/groups/dh_digitalassets/@dh/@en/@ps/documents/digitalasset/dh_114012.pdf
[6] Maniadakis N, Gray A. The economic burden of back pain in the UK. Pain 2000;84:95-103.
[7]   World Health Organization. ensuring balance in national policies on controlled substances: guidance for availability and accessibility of controlled medicines. WHO, 2011 http://www.who.int/medicines/areas/quality_safety/GLs_Ens_Balance_NOCP_Col_EN_sanend.pdf

Podobne posty:

Comments are closed.